Przebyć drogę -Agnieszka (8)

with Brak komentarzy

Wrocław, 23.03.2017

Witaj, Przyjacielu mojej duszy,

Jak tu Tobie Jezu nie dziękować, jestem Ci wdzięczna za Twoją miłość do mnie. Objawiasz się, każdego dnia w ludziach których stawiasz mi, na mojej drodze. Jesteś dla mnie Drogą, Światłem i Życiem. Zapatrzona w Ciebie kroczę drogą, przed siebie. Dziękuję za cuda, w moim życiu. Jestem taka szczęśliwa, że kroczysz ze Mną. Dzisiaj od samego rana, wskazujesz na słowo DROGA, w dzisiejszym czytaniu Biblii, zapadły mi Twoje słowa:

lecz dałem im tylko przykazanie: Słuchajcie głosu mojego, a będę wam Bogiem, wy zaś będziecie Mi narodem. Chodźcie każdą drogą, którą wam rozkażę, aby się wam dobrze powodziło.(Jr7,23),

Napisałam rano smsa do mojej siostry Eli, która miała dzisiaj otrzymać kolejną kroplówkę, aby się z nią przywitać i podzieliłam się tymi słowami. W odpowiedzi dostałam słowa z Bożej Krówki:

Kto kuleje na słusznej drodze, idzie w prawdzie powoli, ale zbliża się do celu. Ktokolwiek zaś błądzi po bezdrożach i szybciej podąża, tym bardziej oddala się od celu. Św. Tomasz z Akwinu.

Teraz odkrywam, że każdy człowiek, który stanął na mojej drodze ma wielkie znaczenie. Jest wpisany w Twój plan zbawienia. Droga i mój szlak na której spotykam ludzi, których mijam, ludzi, z którymi zawiązuję różne relacje z jednymi bardzo bliskie, te najbliższe moją wielki wpływ, na moje życie. Jezu, kierujesz moimi drogami, ale to ja sama dokonuję wyboru, którędy iść. Jezu, wyznaczyłeś kres mojej drogi, jakim jest niebo. Dziękuję, za każdego człowieka, którego stawiasz na mojej drodze. Dzisiaj dziękuję za Agnieszkę, dzisiaj myślałam o naszym spotkaniu. Wiedziałam, że ma przyjść. Kiedy pojawiła się godzina, naszego spotkania, trochę się zaniepokoiłam, że jeszcze jej nie ma. Miałam dla niej przygotowany list o przyjaźni, o pięknej kobiecie o niej, o kobiecie, którą się zachwyciłam już dużo wcześniej. Znam, niektóre sekrety jej serca, widzę wspaniałą bohaterkę, która walczy, z chorobą, która tak pięknie mówi, z perspektywy czasu o swojej drodze, o swoich doświadczeniach. Stawiasz mi Jezu Agnieszkę, abym uczyła się od niej pogody ducha, życzliwości i miłości do drugiego człowieka. Źródłem prawdziwej miłości jest drugi człowiek. Jest to cytat z książeczki pt. Myślę o Tobie –Najpiękniejsze cytaty z Małego Księcia Antoine’o de Saint-Exupery’ego, którą dostałam od Agnieszki. Jadąc tramwajem do domu przeczytałam piękne słowa:

Do ciebie mogę przyjść….Przy tobie nie muszę się usprawiedliwiać ani tłumaczyć, niczego nie muszę udowadniać….Ponad niewłaściwymi słowami, ponad błędnymi osądami, ty widzisz we mnie po prostu człowieka…

Istniejesz więc usiądź przy mnie, tak często się śpieszę, usiądź, przy mnie, usiądź i zatrzymaj się, usiądź i porozmawiaj zanim kroczymy razem. Usiądź i popatrz na mnie, popatrz w moja serce, ja jestem. Zatrzymaj się i zastanów się, jaką droga kroczysz. Kim dla ciebie jest człowiek? Kim jest człowiek, którego spotkałeś na drodze. Przyjść na świat jest łatwo, ale żyć po ludzku, o wiele trudniej św. Teresa z Kalkuty. Jezu, pragnę uczyć się od Ciebie. Pragnę uczyć się Twojego stylu życia. Być człowiekiem, na co dzień i uczyć się człowieczeństwa, Jezu cichy i pokornego serca uczyń serce moje według serca Twego.

Kiedy zachorowałam na raka, myślałam, że wszystko się skończyło, a tak naprawdę wszystko się zaczęło. Zaczęło się nowe życie. Do tej pory, słyszę słowa mojej Pani Ordynator, kiedy pokazałam jej wynik histopatologiczny po operacji. Ucieszyła się i powiedziała: Dostała Pani szansę, dostała Pani drugie życie, jakże to były prawdziwe słowa. Dostałam i wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. Jezu, umacniasz mnie i prowadzisz drogą, która jest dla mnie najlepsza. Jezu mogłam wrócić do pracy i zastać Twoim listonoszem. Uzdolniłeś mnie do pisania listów, przecież pisanie zawsze przychodziło mi z wielkim trudem. Zabrałeś strach, posłałeś Ducha Świętego, by mi oświetlał drogę. Dziękuję, że mogę dla Ciebie pracować. Dziękuję, za każdą osobę, z którą mogłam się podzielić Tobą. Jesteś miłością mojego życia. Nigdy nie zapominaj, że Bóg stawia na naszej drodze ludzi z jakiegoś powodu. To słowa, które otrzymałam, od Marioli bohaterki mojego innego listu.

Droga przez las, nie wydaje się długa, jeżeli idziesz do osoby, którą kochasz. Te słowa przeczytałam, na pocztówce, kiedyś w letni sobotni poranek, na której był piękny las i długa droga, nie mająca końca, schowałam ją do torebki. Nawet przez chwilę, nie przypuszczałam, że jeszcze tej nocy, będę szła kilkanaście kilometrów przez las. Tego dnia miałam tę łaskę, że mogłam pojechać do Krakowa podczas światowych dni młodzieży na spotkanie z Papieżem Franciszkiem na spotkanie z Tobą. Szłam przez las i ten cytat towarzyszył nam w drodze. Drogi, Czytelniku, jeżeli Twoja droga teraz, w tym momencie, wydaje się trudna, bez końca, bez celu. Zaufaj Jezusowi, On wiedzie Ciebie po najlepszych ścieżkach.

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza…. Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy (Ps23,4.6)

 

   

Kochana Elu,

Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko.

Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie.

Św. Jan Paweł II

To zdjęcie, które zrobiłam na wakacjach w Szwecji, gdzie żeglowaliśmy po morzu. Kiedy moja siostra Ela, zachorowała, również na raka, na jej urodziny, wykonałam koszulkę, z tym zdjęciem i tymi słowami i wysłałam listem. Wtedy popłakała się, a dzisiaj wysłała mi zdjęcie, właśnie w tej koszulce. Była w Krakowie na onkologii, otrzymała kolejną kroplówkę. Jest Listonoszem dla Jezusa, pisze również listy niosąc potrzebującym wiarę, nadzieję i miłość. Zaufaj Jezusowi, On Jest Drogą Świtałem i Życiem. Załóż wygodne buty i pozwól się poprowadzić, bo masz do przejścia całe życie.

 Kocham Cię Jezu, Ania Mój adres: listonosz.dla.jezusa@gmail.com

Zostaw Komentarz